Najdoskonalsze modlitwy maryjne
W poprzednich dwóch artykułach zajmowaliśmy się wskazaniami Pawła VI, zawartymi w adhortacji apostolskiej Marialis cultus, dotyczącymi kultu maryjnego. Niech dopełnieniem będzie wskazanie modlitw maryjnych, które papież uznaje za najpełniej realizujące owe postulaty.
Owymi zalecanymi modlitwami są te, które są chyba najczęściej przez nas odmawiane (i to niewątpliwie musi cieszyć; wśród gorzkich uwag, jakie nieraz zamieszczam w cyklu artykułów, tutaj jest moment, w którym należy wyrazić ogromną radość, że teoria i praktyka idą ze sobą w parze): Anioł Pański oraz różaniec.
Warto zauważyć, jak szeroko realizują one postulaty omówione w poprzednich dwóch artykułach. Będzie to świetna okazja dla unaocznienia, jak czasem łatwo jest spełnić te zalecenia, które na pierwszy rzut oka mogą się wydawać skomplikowane i abstrakcyjne.
Modlitwa Anioł Pański realizuje takie zasady kultu maryjnego jak:
- Zasada biblijna – modlitwa Anioł Pański czerpie swoją treść z Pisma Świętego; jest poświęcona rozważaniu jednego z najważniejszych fragmentów biblijnych dotyczących Matki Najświętszej.
- Zasada chrystologiczna – zwłaszcza w modlitwie końcowej odwołujemy się do Wcielenia Chrystusa oraz Jego śmierci i zmartwychwstania, a więc do tajemnic paschalnych; modlitwa maryjna nie zatrzymuje się na osobie Matki Bożej, ale jest też drogą do rozważania tajemnic z życia Jej Syna.
- Zasada trynitarna – rozważając tajemnicę Wcielenia dotykamy przedziwnych misteriów, które wiążą się z każdą z Osób Trójcy: „poczęła z Ducha Świętego”, „Łaskę Twoją prosimy Cię, Panie” (jest to zwrot do Boga Ojca, ponieważ w treści o Chrystusie mówimy w trzeciej osobie, więc nie może to być zwrot do Niego); treści odnoszące się do Chrystusa omówiłem wyżej.
- Zasada antropologiczna – jak pisze Paweł VI, mówiąc o zwyczajach związanych z odmawianiem tej modlitwy, „chociaż zmieniły się warunki czasów, dla większości ludzi zawsze pozostają te same charakterystyczne chwile dnia: rano, południe i wieczór, które wyznaczają fazy ich działalności i zarazem wzywają do wprowadzenia pewnej przerwy poświęconej modlitwie” (Marialis cultus – dalej MC, nr 41).
Jeszcze więcej postulatów zostaje wprowadzonych w życie poprzez nabożne odmawianie modlitwy różańcowej:
- Zasada biblijna – niemal wszystkie z dwudziestu tajemnic, rozważanych w modlitwie różańcowej, są wprost zaczerpnięte z Pisma Świętego; także poprzez powtarzanie słów pozdrowienia anielskiego wspomina się tajemnicę Wcielenia Słowa (por. MC, nr 44).
- Zasada chrystologiczna – w tajemnicach modlitwy różańcowej wraz z Maryją (powtarzając słowa pozdrowienia anielskiego) rozważamy koleje życia Jej Boskiego Syna.
- Zasada trynitarna – rozważając tajemnice z życia Jezusa mamy na uwadze, że dzieło zbawienia zawdzięczamy całej Trójcy; każdą z tajemnic kończy oddanie chwały i czci Osobom Trójcy; sądzę, że rozważanie dzieła całej Trójcy jest najbardziej wyraziste w tajemnicy Chrztu w Jordanie.
- Zasada liturgiczna
– wprawdzie różaniec nie jest modlitwą liturgiczną (należy do rzeczywistości istotowo różnej), to jednak, po pierwsze, wywodzi się z liturgii (zob. MC, nr 48), a po drugie nosi pewne podobieństwo do liturgii poprzez fakt, że w obu modlitwach ogromną rolę odgrywa kontemplacyjne wspominanie tych samych tajemnic. - Zasada antropologiczna – modlitwa różańcowa ze względu na swój medytacyjny charakter to również czas na rozmyślania dotyczące swojego życia, oczywiście przez pryzmat rozważanych tajemnic.
Paweł Pomianek