Modlitwa – czym jest?

Zapewne pamiętasz ze swojego dzieciństwa, kiedy przeważnie mama uczyła Cię odmawiania pacierza, zwykle „Ojcze Nasz”, „Zdrowaś Maryjo” czy „Aniele Boży”. Być może miały miejsce stwierdzenia typu: „Odmówiłeś paciorek?”, „Zmów paciorek”.

Z upływem czasu człowiek rozwija się nie tylko od strony fizycznej, ale psychicznej, duchowej i intelektualnej (przynajmniej powinien! :-)). Człowiek dorosły powinien więc dojrzale patrzeć na wszelkie aspekty życia, a tymczasem zdarza się, że w kwestii modlitwy pozostaje na poziomie „odmawiania paciorka”, na zasadzie szybkiego odklepania wyuczonych modlitw, często bez świadomości tego, co mówi i do Kogo. Znak krzyża przypomina zaś bardziej odganianie muchy niż świadomie i rzetelnie wykonany gest.

Można wyciągnąć z tego logiczny wniosek, iż takie podejście nie rozwija osoby, a raczej wręcz odwrotnie – degraduje, cofa w rozwoju. Dlatego warto zadać sobie pytanie, jak to jest z tą modlitwą, czym ona jest, jaki jest jej sens? Warto zadać sobie to pytanie, żeby móc świadomie i dojrzale podjąć chrześcijańskie powołanie, niezależnie od tego, na jakiej drodze znajduje się każdy z nas: małżeńskiej, kapłańskiej, zakonnej czy samotnej. Jak bowiem zaznacza wielu autorów duchowych, bez modlitwy życie duchowe nie istnieje.

Czym zatem jest modlitwa? Jest pewne, iż jest to temat niewyczerpany. O modlitwie powstało bowiem mnóstwo ksiąg, traktatów, książek. Podobnie jak miłość, modlitwa jest rzeczywistością trudną do zdefiniowania, dlatego też w literaturze duchowej można spotkać różne jej określenia. Niektóre z nich przytacza Katechizm Kościoła Katolickiego. Warto się im przyjrzeć bliżej:

  • „Modlitwa jest obcowaniem, czyli rozmową z Bogiem” (św. Grzegorz z Nyssy)
  • „Modlitwa jest obcowaniem i zjednoczeniem człowieka z Bogiem” (św. Jan Klimak)
  • „Wielkim dobrem jest modlitwa […] modlitwa jest bowiem rozmową z Bogiem” (św. Jan Chryzostom)
  • „Modlitwa jest myślą o Bogu z sercem pobożnym i pokornym” (św. Augustyn)
  • „Modlitwa jest dla mnie wzniesieniem serca, prostym spojrzeniem ku Niebu, okrzykiem wdzięczności i miłości zarówno w cierpieniu, jak i radości” (św. Teresa od Dzieciątka Jezus)
  • „Modlitwa jest wzniesieniem duszy do Boga lub prośbą skierowaną do Niego o stosowne dobra” (św. Jan Damasceński).

Z określeń tych wynika, że modlitwę można określić jako obcowanie, rozmowę z Bogiem oraz wzniesienie duszy i serca ku Bogu. Jak można przeczytać w literaturze z zakresu duchowości katolickiej, modlitwa to „szczególna gościna Przenajświętszej Trójcy w sercu człowieka. A skoro jest to gościna, więc istotną sprawą jest spotkanie, obecność”. Zatem istotą modlitwy jest spotkanie człowieka z Bogiem. Bardzo ważne więc jest to, by człowiek w tym spotkaniu miał świadomość obecności Boga, by wiedział, do Kogo mówi. Samo tylko bezmyślne odmawianie jakichś modlitw bez świadomego zwrócenia się ku Bogu modlitwą raczej nie jest. Modlitwa polega więc „na stałym trwaniu w obecności trzykroć świętego Boga i w komunii z Nim” (KKK 2565).

Należy też pamiętać, że choć modlitwa z jednej strony jest inicjatywą człowieka, dokonuje się ona pod wpływem łaski Bożej, która uprzedza działanie człowieka i towarzyszy mu.

Na koniec warto przytoczyć myśl z Katechizmu Kościoła Katolickiego odnośnie do modlitwy: „Modlitwa chrześcijańska jest związkiem przymierza między Bogiem i człowiekiem w Chrystusie. Jest działaniem Boga i człowieka; wypływa z Ducha Świętego i z nas, jest skierowana całkowicie ku Ojcu, w zjednoczeniu z ludzką wolą Syna Bożego, który stał się człowiekiem” (nr 2564).

Justyna Królak

Tekst ukazał się pierwotnie w „Biuletynie Miłośników Dobrej Książki” Tolle et lege, nr 9 (10) 2007.

Zobacz również

Comments are closed.

-->